Stare wartości i nowe ideały

Wraz z nastaniem nowej epoki z jej pozytywnymi osiągnięciami tzn. równouprawnieniem, samodzielnością i możliwościami zawodowej realizacji, my kobiety, wypracowałyśmy sobie nową pozycję. A mimo to próbujemy połączyć stary obraz matki z nowymi ideałami i dziwimy się, że jakoś nie chce to funkcjonować. Nie chcę wcale twierdzić, że stoimy przed dylematem typu albo, albo. Połączenie obu ról jest możliwe, ale pod warunkiem, że jest się gotową do pewnych poświęceń. W ostatnich latach zmieniło się zbyt wiele, by stare aspiracje wrzucać do jednego garnka z nowymi okolicznościami. Dla wielu współczesnych kobiet praca zawodowa to przyjemność. Część mężczyzn łudzi się, że kobieta bez trudu jest w stanie dokonać radykalnej zmiany w swym życiu
w imię macierzyństwa przenieść się zza biurka czy komputera za deskę do prasowania i do garów. Lojalnie trzeba przyznać, że wiele kobiet podziela ten pogląd. Trudno wyrokować, kto ma rację. Na urlopie wychowawczym jedne czują się intelektualnie jałowe, wręcz usychają między pieluchami, kleikami a piaskownicą, inne zaś chcą wszystkiego na raz: dziecka, zawodu, prowadzenia gospodarstwa domowego i perfekcji. Jest to bardzo silne obciążenie i wiele z nich wpada na rafy, rozbijając i układy zawodowe, i domowe.

Cześć, mam na imię Agata, od wielu lat jestem matką, a także babcią. Przez całe moje życie zajmowałam się dziećmi, stąd moje wieloletnie doświadczenie. Chciałabym się tu z wami nim podzielić, zapraszam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!