Seks? Tak, ale nie drugie dziecko!

Dla wielu kobiet pierwsze pół roku z dzieckiem łączy się z obawami przed zajściem w drugą, przedwczesną ciążę. Dziś każdy już chyba uświadamia sobie, że karmienie piersią nie jest gwarantowanym środkiem zapobiegawczym. Jednak zarówno pigułkę antykoncepcyjną jak i spiralę zastosować można dopiero po pojawieniu się okresu. Prezerwatywy też nie są stuprocentowo pewne, w dodatku w oczach wielu par są mało erotyczne. Zagadnienie zapobiegania ciąży nigdy tak silnie nie absorbowało kobiet i mężczyzn jak teraz, gdy w zasadzie brak takich możliwości. Frustracja po obu stronach jest tym większa, im wyraźniej przypominają się czasy stuprocentowo bezpiecznego seksu, praktykowanego w czasie ciąży. I nagle, niemal z dnia na dzień, ze stu procent na zero tego najsilniejszy mężczyzna nie wytrzyma. Rozterka wiążąca się z zapobieganiem ciąży jest u kobiet tym większa, że teraz, po urodzeniu dziecka, nie są w stanie wyobrazić sobie ewentualności przerwania drugiej ciąży. Szarpane sprzecznymi uczuciami, zróżnicowanymi potrzebami, dręczone tęsknotą za bliskością i lękiem przed seksem, kobiety zaiste nie ułatwiają życia mężczyznom. I odwrotnie. Nieporozumienia mają w sobie coś szczególnego: niemal nigdy nie powstają same z siebie. W codziennym współżyciu młodej rodziny jest ich jednak pod dostatkiem, w dodatku brakuje czasu, by je wyjaśniać. Mimo to stawanie się rodzicami i pozostanie partnerami jest możliwe, choć wiele par czasami traci już nadzieję. Rodzicielstwo nie zastępuje partnerstwa po urodzeniu się dziecka. Rodzicielstwo potrzebuje partnerstwa by przeżyć. I jest to właściwie jedyny łączący element poza tym nie mają ze sobą nic wspólnego. Duch czasu, względnie rosnące wskaźniki rozwodów sugerują: rodzice niekoniecznie muszą pozostać partnerami. Gdy jednak rodzice również są partnerami, to jest to najlepsze, co może się przydarzyć.

Cześć, mam na imię Agata, od wielu lat jestem matką, a także babcią. Przez całe moje życie zajmowałam się dziećmi, stąd moje wieloletnie doświadczenie. Chciałabym się tu z wami nim podzielić, zapraszam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!