Psychiczne udręki

Nic nie odpowiada naszym wyobrażeniom, pomimo to byłoby dużo łatwiej, gdyby nie własne udręki psychiczne. Kobiety ciężko przeżywają tę przemianę, gdyż muszą być nie tylko matkami, ale w dodatku dobrymi matkami. Wprawdzie nikt nie wie dokładnie co to oznacza, jednak kobieta znajdująca się akurat w takiej sytuacji sądzi na ogół, że takową nie jest, Każdy z nas nosi w sobie wyidealizowany obrazek przedstawiający „dobrą matkę” i „dobrego ojca”. Jest to w wysokim stopniu zindywidualizowana mieszanina składająca się ze wspomnień z dzieciństwa, tęsknot i wyobrażeń. Gdy pojawia się dziecko stwierdza się, że wymarzony obraz rozmija się z rzeczywistością, aż gwiżdże. Ojcowie, dzięki uwarunkowanej pracą zawodową nieobecności mogą przynajmniej na jakiś czas uchylić się od tego konfliktu. Matki jednak konfrontowane są ze swą „niedostatecznością” dzień w dzień, godzina po godzinie. Czują się winne, gdy dziecko za dużo płacze, gdy pielucha za często jest mokra gdy wzdęcia są bardzo bolesne. I pojawia się trwożne pytanie: Czy w ogóle potrafię być dobrą matką, skoro nie tryskam cały czas zachwytem, a coraz częściej jestem nerwowa, a nawet agresywna?

Cześć, mam na imię Agata, od wielu lat jestem matką, a także babcią. Przez całe moje życie zajmowałam się dziećmi, stąd moje wieloletnie doświadczenie. Chciałabym się tu z wami nim podzielić, zapraszam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!