Dziecko: tyran z namiętności

Dziecko, tak małe i niewinne ma być odpowiedzialne za wszystkie problemy jakie ma matka ze sobą i jakie stają się udziałem obojga rodziców? Co poniektórzy potrząsną tylko głową i pomyślą: Ci, którzy przeżywają takie trudności najwyraźniej są sami sobie winni. Ale jak wiadomo winni są zawsze ci inni nawet jeśli sprawiają niewinne wrażenie. Małemu dziecku nie można przypisywać paskudnych myśli. Przy wszystkim, czego chce i żąda chodzi mu o jedno o zwykłe przeżycie. Jego jedynym środkiem nacisku jest wrzask. Jest to jednak wrzask o niezwykle skutecznym działaniu. Trzeźwo patrząc, małe ludzkie dziecko jest najbardziej bezradną istotą występującą w naturze. Przychodzi na świat i nie umie dokładnie nic, co byłoby konieczne dla przeżycia. W całości zdane jest na cudzą pomoc, potrzebuje kogoś, kto zapewni mu jedzenie, ubranie, ciepło, bezpieczeństwo i możliwość rozwoju. I od tego właśnie są rodzice. Wprawdzie małe dziecko potrzebuje wielu rzeczy i usług, jednak żadne dziecko nie musi w tym celu wykorzystywać jednej i tej samej osoby. Na razie wszystko mu jedno, kto zmienia pełną pieluchę, kto chroni przed zimnem i kto podaje butelkę. Wprawdzie na tym tle rozwija się sympatia i pewna skłonność do „opiekuna”, jednak równie dobrze dotyczyć to może większej ilości osób.

Cześć, mam na imię Agata, od wielu lat jestem matką, a także babcią. Przez całe moje życie zajmowałam się dziećmi, stąd moje wieloletnie doświadczenie. Chciałabym się tu z wami nim podzielić, zapraszam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!