„Lubię siebie taką, jaką jestem!”

Większość dzisiejszych kobiet w mniejszym lub większym stopniu zadowolonych jest z siebie samych. Odnalazły swój styl w modzie, opracowały idealny dla siebie makijaż, odkryły wymarzoną, znakomicie pasującą fryzurę. Te parę kilo nadwagi zawsze można zwalczyć krótką dietą lub paroma wizytami w studio odnowy biologicznej, czy na siłowni. W ogóle sprawa upiększania dawno już stała się rutyną. Domu nigdy nie opuszcza się bez stosownego makijażu, na spotkanie z partnerem nie zakłada się już wytartych jeansów (chyba, że pasują do wytwornego żakietu) czy sportowego dresu. Nawet podczas ciąży kobieta dba o sprawność i urodę, także wtedy, gdy figura zaczyna się już deformować. W końcu kobieta w ciąży ma swoje prawa w tym prawo do zachcianek kulinarnych i lekkiej nadwagi. Nawet jeśli nadwaga zaczyna wymykać się spod kontroli, zamyka się po prostu oczy i marzy o powrocie do rozmiaru 38. Jednak wraz z narodzeniem dziecka wdrożona zostaje zmiana i kobieta, miast być dumna z dokonań własnego ciała, traktuje go niczym zupełnie obcy przedmiot.

Cześć, mam na imię Agata, od wielu lat jestem matką, a także babcią. Przez całe moje życie zajmowałam się dziećmi, stąd moje wieloletnie doświadczenie. Chciałabym się tu z wami nim podzielić, zapraszam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!