Ucz dziecko pokonywać strach przed klasówką

Lęk przed testem jest groźniejszą odmianą lęku przed porażką. Działa on na umysł jak blokada i dziecko podczas sprawdzianu nie jest w stanie niczego sobie przypomnieć. Dzieciom cierpiącym na ten rodzaj lęku natłok przeróżnych myśli nie pozwala skupić uwagi. Kiedy dostają test, natychmiast zaczynają się martwić, że czegoś nie zapamiętały, i myślą o wszystkich trudnych poleceniach, które mogą się znaleźć w teście. Te, które nie obawiają się sprawdzianów, przed upływem wyznaczonego czasu dokładnie przeglądają test i jeśli nie znają wszystkich odpowiedzi, skupiają uwagę na tym, co jest im znane. Zalęknione dziecko natomiast cały czas myśli o tym, czego nie wie. Jest tak przerażone, że patrząc na pytania, automatycznie stwierdza: „Nie wiem” lub „Nie pamiętam”. W leczeniu lęku przed sprawdzianami stosuję specjalnie przygotowane minitesty, a także biofeedback – metodę, o której wspominałam już w rozdziale trzecim. Podczas wypełniania minitestu staramy się stworzyć atmosferę podobną do tej, jaka panuje w szkole, by dzieci poprzez ćwiczenia stopniowo pokonywały swój strach. Uczę je także pozytywnego myślenia, np. „Znam odpowiedzi. Nie będę się bał. Przeczytałem książkę. Nauczyłem się. Wiem to”. Myśląc w ten sposób, dzieci odsuwają od siebie negatywne uczucia blokujące ich umysł i wywołujące panikę. Udzielam im również wskazówek dotyczących samego pisania testu. Radzę dzieciom, by najpierw poszukały tych pytań, na które od razu potrafią odpowiedzieć, a trudniejsze zostawiły na koniec. Dzieci zalęknione mają tendencje do przekonywania samych siebie, że napisane przez nie odpowiedzi są złe. Kreślą je więc i wpisują inne, zwykle niepoprawne. Staram się zatem
przekonać je, że pierwsza myśl jest najlepsza. Starsze dzieci zachęcam, by podeszły do nauczyciela i poprosiły o wyjaśnienie lub pomoc, gdy czegoś nie rozumieją. Większość nauczycieli potrafi rozpoznać dzieci, które panicznie boją się testów, i jest zadowolona, gdy może im pomóc. Niektórzy zaś w przypadku takich dzieci stosują mniej stresujące metody sprawdzania wiedzy, np. dyskusję. Niestety, są jednak i tacy, którzy widząc panikę ucznia, utrzymują, że powinien on sam pokonać lęk i nie należy darzyć go specjalnymi względami.

Cześć, mam na imię Agata, od wielu lat jestem matką, a także babcią. Przez całe moje życie zajmowałam się dziećmi, stąd moje wieloletnie doświadczenie. Chciałabym się tu z wami nim podzielić, zapraszam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!