JAK ROZPOZNAĆ U DZIECKA LĘK PRZED PORAŻKĄ

Większość dzieci odczuwa pewien strach, kiedy w szkole po raz pierwszy ma głośno coś przeczytać lub rozwiązać zadanie na tablicy. Ale prawdziwy lęk przed niepowodzeniem nie pojawia się jedynie w takich sytuacjach. Jest to lęk nieustanny, a dzieci cierpiące z jego powodu boją się właściwie samego przebywania w klasie. Strachem napawa je myśl, że być może nie przyniosły właściwych książek, odrobiły nie to zadanie lub odpowiedzą źle, gdy zostaną zapytane przez nauczyciela. Dzieci obawiające się niepowodzenia zawsze chcą robić wszystko bezbłędnie, aby uniknąć wyśmiania. Zdarza się nawet, że są wzorem dla całej klasy, ponieważ boją się zrobić coś, co spowodowałoby, że nauczyciel źle o nich pomyśli. Dzieci te obawiają się również, że komentarz nauczyciela o błędnie wykonanym zadaniu skieruje na nie uwagę całej klasy. Gdy rodzic twierdzi, że jego dziecko jest perfekcjonistą, może to oznaczać, że boi się ono popełniać błędy, co wskazuje na jego lęk przed porażką. U niektórych dzieci obawa jest tak wielka, iż reagują wybuchem płaczu, gdy nauczyciel prosi je, aby głośno przeczytały czytankę. Inne z kolei udają, że nie usłyszały tego, co mówił. Wiele dzieci woli powiedzieć „Nie wiem” i szybko usiąść na miejsce, niż udzielić odpowiedzi, która może się okazać błędna. Nie zaryzykują nawet wtedy, gdy wiedzą, że ich sposób rozumowania jest prawidłowy. Lęk przed niepowodzeniem może ujawniać się także podczas różnego rodzaju zawodów sportowych lub na lekcjach wychowania fizycznego. Dziecko boi się wtedy, że ktoś zrobi mu krzywdę lub że zostanie pokonane przez silniejszego kolegę. Jest przekonane, że ból nigdy się nie skończy i będzie straszny wstyd, kiedy zacznie krzyczeć albo płakać. Dzieci nie potrafią zapanować nad strachem. A ponieważ nie śledzą tego, co dzieje się na boisku, prawdopodobieństwo, że zostaną uderzone lub potrącone, jest znacznie większe. Kiedy ktoś je potrąci, nawet najmniejsze zadrapanie utwierdza je w przekonaniu, że jego obawy były słuszne, a lęk podczas następnego meczu staje się jeszcze silniejszy.

Cześć, mam na imię Agata, od wielu lat jestem matką, a także babcią. Przez całe moje życie zajmowałam się dziećmi, stąd moje wieloletnie doświadczenie. Chciałabym się tu z wami nim podzielić, zapraszam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!